- Już myślałem, że nie przyjdziecie! – Natsu wyszczerzył
zęby do bliźniaczych smoków, również przepychających się w tłumie.
- W końcu będziemy mogli się zrewanżować – odezwał się
zadowolony Sting
- Gdzie jest Gajeel?
- Ostatnio widziałem go na scenie z gitarą. Jak wam smakuje
torcik? – Dragneel nie krył podekscytowania zbliżającą się rywalizacją. Koci
przyjaciele trzech rozmawiających Zabójców przekomarzali się, kto jest
najsilniejszy. No może z wyjątkiem Fro, która po słowach Lectora mówiła: „Fro
też tak myśli”
* *
*
- Dzika czwórka! – Cana wraz z Bacchusem i jego ekipą
świetnie się bawili. Byli tak pijani, że nawet nie zainteresowali się deserem.
Powtarzali tę frazę już od dobrej godziny. Miło wygląda taka gromadka.
- Polej mi jeszcze trochę – rzekł do barmana lider Quatro
Cerberus, stawiając twardo kufel na ladzie.
* *
*
- Juvia, dlaczego nie czekałaś? – spytał Lyon. – Właśnie
prowadziłem go do ciebie. „Oh, Gray-sama niósł dla mnie prezent” – pomyślała,
widząc wypchanego niedźwiadka.
- Juvia… Niech to
będzie znak mojej miłości do ciebie – Gray objął dziewczynę w talii i
przyciągnął do siebie.
- Gray-sama –
odwzajemniła pocałunek.
Bez obaw. To tylko jej chora wyobraźnia. Mimo wszystko
Fullbuster podarował przyjaciółce wygranego misia. Nie miał ochoty go zatrzymywać
dla siebie.
* * *
Lucy stawała się coraz bardziej senna. Nie tylko ją ogarnęło
zmęczenie – Na drugim końcu sali Wendy przysypiała u boku Chelii.
- Może chcesz się położyć? Zaprowadzę cię do pokoju – zaproponował
tańczący z nią Hibiki.
- Dobrze – przytaknęła, pozwalając sobie pomóc.
* *
*
- Romeo, musisz włożyć w to więcej siły. – Erza z
nieukrywaną satysfakcją uderzyła w białą bilę. Męska część widowni wpadła w
zachwyt.
- Pozwól, że się wtrącę. – Z nieoczekiwaną pewnością siebie
zjawił się Jellal, wyciągając rękę, by podano mu kij. Rzucił niewyraźny
uśmieszek w stronę przeciwniczki.
- Nigdy wcześniej nie pokazywałeś się w białym garniturze – podłapała
niesamowicie szybko jego nadmiernie oficjalną grzeczność.
- Ponieważ nie miałem ku temu okazji, Erzo. A teraz
przepraszam za przerwanie, ale pani powinna zacząć rozgrywkę.
- Z wielką przyjemnością. – odparła swobodnie.